Ferie mi lecą...
już drugi tydzień mi się kończy… w poniedziałek do nudnego gimnazjum … masakra ;/pierwszy tydzień spędziłam miło, bo byłam na wyjeździe do przyjaciół i chłopaka ♥
Może i wiochy w pobliżu Kielc są wiochami ale dla mnie są tam lepsi znajomi oraz ciekawsze miejsca itp. niż tu gdzie mieszkam ;/
Tęsknie za wami wszystkimi, teraz muszę czekać do świąt żeby tam pojechać … A później do wakacji … może wytrzymam, mam nadzieję ... ;)
i nwm jak to dalej będzie, bardzo go kocham, ale niekiedy przez niego boli mnie serduszko ;(
może jak się spotkamy znów bedzie lepiej albo i gorzej ;(
może się wydarzy coś dobrego, a może coś gorszego ;(
w sumie może być tak ze się wkurzymy już na maksa na siebie i to zakończymy choć ja go kocham i on też mnie kocha, tak przynajmniej mówi...
Śliczne fotki Patu ;*
OdpowiedzUsuńSzybko zleciały te ferie :(